JOANNA ZAKRZEWSKA
Doradca z 35-letnim stażem pracy w administracji państwowej, przedsiębiorstwach, usługach, spółdzielniach, ławnik sądowy kilku kadencji, aktualnie członek Rady Ławniczej Sądu Okręgowego w Koszalinie.
Joanna o sobie: „Wszyscy zauważają, że jestem zorganizowana, obowiązkowa, odpowiedzialna… Ale z miłości do ludzi i zwierząt jestem gotowa na niejedną „głupotkę”. Chcę i lubię pomagać. Dlaczego nie miałabym spożytkować moich różnorodnych doświadczeń doradzając w BPO?”
JEDNA Z PORAD JOANNY
Problem:
Matka dorosłej córki, która od półtora miesiąca pracuje jako kelnerka w barze, zgłosiła problem w postaci braku umowy i wynagrodzenia dla córki. Córce powiedziano przez telefon, że ma zgłosić się konkretnego dnia o godz. 6 w barze. Matka nie wie, czy miała być to praca na podstawie umowy cywilnoprawnej, czy oparta na kodeksie pracy. Jest natomiast pewna, że córka przed podjęciem pracy składała w formie pisemnej dokumenty o przyjęcie do pracy. W barze są grafi ki, które potwierdzają, że tam pracuje.
Porada (uwaga: wybór jednego z proponowanych rozwiązań należy do córki, nie do matki)
- Można listem poleconym wezwać właściciela do dostarczenia stosownej dokumentacji na okoliczność wykonywania lub świadczenia pracy oraz do dokonania wypłaty należności za wykonaną pracę.
- Córka w formie pisemnej może złożyć skargę na pracodawcę do Państwowej Inspekcji Pracy w Koszalinie przy ul. Piłsudskiego 55.
- Można osobiście udać się na dyżur prawny do Państwowej Inspekcji Pracy w Koszalinie przy ul. Piłsudskiego 55, gdzie prawnik przy udziale córki spisze jej skargę.
- Można udać się do jednej z kancelarii prawniczych i złożyć akces by ta poprowadziła tę sprawę w imieniu córki. Ta forma pomocy jest odpłatna.







